Język polski
2008-11
13

Człowieka upartego jak osioł trudno do czegokolwiek przekonać.

Porównanie o kimś, kto jest uparty niczym osioł nie wzięło się znikąd. Na filmach, najczęściej jakiś komediowych, czasami obserwujemy scenki, jak ktoś dosiada osła i chce ruszyć, a ten nic, stoi nieruchomo jak posąg. Podobnie jest właśnie z ludźmi. Człowiek uparty jak osioł to ktoś, kogo naprawdę nie sposób przekonać do swojego zdania. To ktoś, kto jak sobie coś uroi w głowie, to koniec, ma być dokładnie tak, a nie inaczej. Taka osoba w ogóle nawet nie przyjmuje do wiadomości, że coś można zrobić inaczej aniżeli po jej myśli. Człowieka upartego jak osioł ciężko przekonać do czegokolwiek, on – nawet i może widząc, że postępując tak, a nie inaczej, straci na tym – nie drgnie w swoich poglądach, trwał będzie przy nich niewzruszenie, chociażby były głupie jak nie wiadomo co. O ludziach upartych niczym osły często mówimy, że mają kompletnie niereformowalny sposób myślenia, a rozmawianie z nimi to droga przez mękę po prostu. Sami wiedzą wszystko najlepiej i są o swych racjach święcie przekonani.

2008-11
13

Człowiek wściekły jak byk do człowiek doprowadzony do stanu wrzenia.

Kiedy oglądamy od czasu do czasu pokazywane w telewizji walki z uczestnictwem byków, nie możemy zazwyczaj wyjść z podziwu nad dwoma kwestiami. Pierwszą z nich jest ludzka głupota i próżność – dla zaspokojenia własnych przyjemności człowiek robi różne rzeczy, ot, chociażby pastwi się publicznie nad zwierzętami tylko po to, aby je w finale zabić. Druga kwestią, która autentycznie zachwyca jest to, że taki byk ma naprawdę dużo siły. To strasznie silne zwierzę i lepiej nie nawijać mu się pod rogi, kiedy jest zły. Stąd właśnie wywodzi się powiedzonko o kimś, że ktoś jest rozjuszony, wściekły niczym byk. Człowiek wściekły niczym byk to człowiek doprowadzony do takiego stanu, że lepiej nie wchodzić mu w drogę. To ktoś, kto dosłownie w furię popadł. Sam jego widok potrafi naprawdę zatrwożyć. Po ludziach bowiem widać, kiedy są wściekli. Człowiek w takim stanie potrafi być naprawdę nieobliczalny – zresztą, w złości każdemu z nas niejednokrotnie zdarzyło zrobić się coś, czego potem bardzo żałował.

2008-11
13

Siedzieć jak mysz pod miotłą to siedzieć cichutko i spokojnie.

Myszy to – jak wiadomo – zwierzątka bardzo małych rozmiarów. Bardzo łatwo je spłoszyć. Są dosyć ruchliwe, aczkolwiek kiedy zachodzi taka potrzeba, potrafią zachowywać się naprawdę cichutko, działa tutaj po prostu instynkt samozachowawczy. O ludziach także się mówi w niektórych sytuacjach, że siedzą niczym mysz pod miotłą. Siedzieć jak mysz pod miotłą znaczy być bardzo cichutko, to nie rzucać się komukolwiek w oczy i nie odzywać się. Osoba siedząca niczym myszka pod miotłą to zwykle osoba, która cos przeskrobała i komuś podpadła czymś na tyle, że teraz woli się nie wychylać, pragnie spokojnie przeczekać, aż zagrożenie minie i wówczas będzie mogła wychylić się z kąta. Czasami również, widząc czyjeś zdenerwowanie, wolimy zamilknąć i się słówkiem nawet nie odezwać. Dla przykładu dziecko, patrząc na gradową wręcz minę swojego rodzica, woli zachowywać się bardzo grzecznie i spokojnie, żeby matki bądź ojca nie zdenerwować jeszcze bardziej. Siedzenie niczym mysz pod miotłą to zachowanie taktyczne.

2008-11
13

Wyglądać jak zbity pies to wyglądać bardzo podle.

Jeśli by potraktować owe powiedzenie bardzo dosłownie, jest jak najbardziej pewne, że zbity pies wygląda fatalnie. To widok, który budzi litość w sercu i jednocześnie złość na sprawcę tegoż właśnie widoku. W odniesieniu do ludzi również bardzo często używamy takiego właśnie określenia – „on wygląda jak zbity pies”. Kiedy ktoś wygląda w taki, a nie inny sposób? Zazwyczaj na wskutek jakiś bardzo przykrych wydarzeń, które wywarły na tej osobie znaczące piętno. Wyglądać jak zbity pies to wyglądać naprawdę podle i bardzo źle, nie jest to reprezentowanie samym swoim wyglądem absolutnie niczego ciekawego. O człowieku wyglądającym niczym zbity pies mówimy, że jest strasznie czymś przybity i ze coś gnębi go do tego stopnia, że uniemożliwia normalne funkcjonowanie na co dzień. Niekiedy o takim wyglądzie mówimy również w nieco innych sytuacjach. Czasem ludzie wygląd zbitego psa przybierają celowo, aby wzbudzić litość w swoim partnerze i uzyskać z jego strony przebaczenie, bo się sobie mocno nagrabiło.

2008-11
13

Bazgrać jak kura pazurem to pisać brzydko i niestarannie.

Nie wszyscy ludzie mogą poszczycić się ładnym charakterem pisma. Moim skromnym zdaniem, charakter pisma w dużym stopniu zależy od tego, czym człowiek uczył się pisać i czym pisze. Nigdy ładnie nie będzie pisała osoba używająca do tej czynności długopisów czy cienkopisów, nie ma również możliwości, aby dziecko uczone pisania w taki właśnie sposób, wyrobiło sobie dobre nawyki. Oczywiście, nie zawsze jest to regułą. Są jednak tacy ludzie, których charakteru pisma naprawdę nie da się odczytać – ba, sami czasami miewają problemy z odszyfrowaniem samych siebie. O nich mówimy, że bazgrzą niczym kura pazurem. Powiedzieć o kimś w taki sposób to żaden komplement dla tego człowieka, ponieważ oznacza to, iż ten ktoś pisze naprawdę okropnie, ma bardzo brzydki charakter pisma, kompletnie nieczytelny. Często także określenia o bazgraniu jak kura pazurem w odniesieniu do osób, które ogólnie potrafią całkiem ładnie pisać, ale zbytnio się nie wysiliły i napisały coś byle jak, na odwal, aby było zrobione.

piatek.toto.waw.pl|/4/asc|/5/desc|prawo jazy bemowo|widze.tata2.info